Nadwrażliwość emocjonalna u dziecka. Co zrobić, gdy dziecko jest płaczliwe lub nieśmiałe?

Agresja
Agresja wśród dzieci – 7 najczęstszych błędnych reakcji rodziców.
7 września 2018
zaburzenia sensoryczne
Zaburzenia sensoryczne – co to takiego i jak poznać, czy Twoje dziecko jest nadwrażliwe sensorycznie?
28 września 2018

Czym jest nadwrażliwość emocjonalna u dziecka? Co zrobić, gdy Twoje dziecko często płacze? Gdy nie chce bawić się z rówieśnikami? Co zrobić, gdy dziecko jest nieśmiałe? Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w tym artykule. 

W tym artykule:

Uwaga! Są dwa rodzaje nadwrażliwości u dzieciaczków: nadwrażliwość emocjonalna i nadwrażliwość sensoryczna. Tej pierwszej poświęcę dzisiejszy artykuł. O tej drugiej napiszę za tydzień 🙂

Jako Rodzice zazwyczaj wolelibyśmy, żeby Nasze dziecko było odważne, śmiałe, radosne, przebojowe, aby chętnie i pewnie parło do przodu, było dzielne, towarzyskie, pewne siebie i umiało walczyć o swoje. To naturalne. Chcemy, aby Nasz maluch wyrósł na fajną osobę, która nie będzie bała się walczyć o marzenia i realizację swoich celów. A co gdy Nasz szkrab jest płaczliwy, lękliwy i ogromnie wrażliwy?

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Co musisz wiedzieć o nadwrażliwości emocjonalnej u dzieci? 

Jeśli jesteś Rodzicem nadwrażliwego dziecka, to jest kilka rzeczy, które musisz wiedzieć! 

Po pierwsze.

Musisz wiedzieć, że z wyjątkiem pewnych sytuacji (o których napiszę zaraz) zazwyczaj nie masz wpływu, kogo urodzisz i jakie Twoje dziecko będzie – pewne cechy oczywiście będziesz mógł świadomie kształtować, ale pewnych nie. Psychologia, neurologia i genetyka mówią, że nadwrażliwość u dziecka, to w dużej mierze cecha wrodzona – tak samo, jak kolor włosów czy kształt nosa.

Czy ja się z tym zgadzam? Nie do końca. Dlaczego? Czasami ludzie nieśmiali mają przebojowe dzieci, a czasem Ci z Nas, którzy są błyskotliwi i odważni mając dzieci nadwrażliwe, kruche, bojaźliwe i lękliwe. Tak wygląda praktyka – widzę to na co dzień przyjmując rodziców i ich maluchy na konsultacje.

A więc to ślepy traf?

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Jakich? Tu pora na punkt drugi…

Po drugie. 

Oprócz genów mocno na charakter i cechy dziecka wpływają czynniki z okresu ciąży, sam poród, a także pierwsze miesiące życia malucha. Pamiętaj jednak, tu nie ma zasad. To mieszanka wielu czynników, genów, sytuacji. A poniższe okoliczności po prostu zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się np. nadwrażliwości emocjonalnej u dziecka.

Jeśli chodzi o ciążę… sprawa jest dość prosta. Jeżeli mama w ciąży była zadowolona, wyluzowana, radosna, szczęśliwa, to szanse na urodzenie nadwrażliwca są znikome.

Jeżeli jednak ciąża była stresująca, mama przeżywała trudne emocje, wydarzyło się coś smutnego lub traumatycznego (np. śmierć kogoś bliskiego, wypadek, utrata pracy…), to ryzyko urodzenia nadwrażliwego malucha rośnie. Jak to się dzieje? Ciąża to wyjątkowy okres i wyjątkowa więź między dzieckiem i matką. Maluszek w brzuszku wyczuwa emocje matki – to jest pewne, czyli jeśli mama się boi albo bardzo martwi, to maluszek również odczuwa lęk i niestety… często z tym lękiem przychodzi na świat.

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Inna przyczyna to trudny poród. Zagrażająca zamartwica urodzeniowa albo vacuum, czyli poród ze wspomaganiem… to tylko dwa z wielu możliwych zagrożeń okołoporodowych.

Cesarskie cięcie i poród naturalny 

Dzieci urodzony przez cesarskie cięcie również są bardziej podatne na nadwrażliwość. Dzieci rodzone naturalnie – mniej. Maluchy naturalnie przeciskając się przez kanał rodny zyskują siłę i swojego rodzaju hart ducha. Wiesz, to taka jedna z pierwszych trudności, jakie pokonały. Otrzymują również w ten sposób wiele bodźców fizycznych oraz emocjonalnych. Poród dla większości dzieci nie jest procesem wybitnie przyjemnym. Jednak ten dyskomfort i wydostanie się na świat w ten sposób spełniają swoją rolę. On i mama – dali radę. Dziecko staje się odporniejsze na inne bodźce. 

Porównanie bólu. 

Może Ci się wydawać trochę niezrozumiałe, jak poród może mieć taki wpływ na dziecko. Ale nie ma żadnych wątpliwości, że okres okołoporodowy jest kluczowy dla dziecka w wielu kwestiach. 

Wyobraź sobie… pierwszy dzień w nowej pracy! To czy ludzie będą mili, szef uprzejmy i rzeczowy, a atmosfera wspaniała ma wpływ na Twoje podejście, emocje i nawet połączenia neuronowe, które się wytworzą w Twoim mózgu i stworzą schemat “praca – przyjemnie, bezpiecznie, wielka szansa”. Gdyby ten dzień był paskudy, a szef beznadziejny inaczej Twój mózg by odebrał tę sytuacj, a Ty byś miała inne nastawienie. 

A Twoje dziecko nie spędza pierwszego dnia w pracy, tylko na świecie! Pierwszy raz wyszedł z brzuszka mamusi. To co się stanie zaraz potem i przez najbliższy okres jest kluczowe. 

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Możesz sobie to wyobrazić też… Jeżeli kiedyś bolał Cię ząb, a mowię o takim bólu, ze „chodzisz po ścianach”, to gdy Cię boli głowa, nie zwracasz na to większej uwagi. Moja znajoma kiedyś złamała poważnie nogę. Miała kilka operacji.  Bolało ją tak, że mdlała z tego bólu. Kilka lat później schodząc ze schodów poślizgnęła się i żeby chronić tę nogę przed powtórnym złamaniem, podparła się na ręce. Trafiła do szpitala. Trzeba było rękę nastawić i włożyć do gipsu. Bolało. Ale ona śmiała się z tego. Dla niej ból ręki był niczym w porównaniu do tamtych operacji. Ktoś inny na jej  miejscu płakałby z bólu, ale dla niej to była pestka.

Mam  nadzieję, ze rozumiesz o czym mówię. Są dzieci, po których wszystko „spływa” jak po kaczce, kiedy nawet jako rodzic próbujesz krzyknąć albo zaprowadzić porządek “starymi, dobrymi metodami”. Nic sobie nie robią z Twojego krzyku. Trudno je złamać. To jest właśnie odporność emocjonalna. Kiedy takie dziecko nabije sobie guza albo siniaka podnosi się, otrzepuje i  biegnie dalej nie zważając na nic.

Co jeszcze może wpłynąć na nadwrażliwość emocjonalną dziecka? 

Może to być Twoja nadopiekuńczość i przesadna troska. To mogą być drobiazgi, ale… przesadna cisza w domu, chodzenie na paluszkach koło dziecka, brak zwykłych odgłosów domowych, kiedy dziecko śpi, chuchanie i dmuchanie , pozwalanie na wszystko nie sprzyja wytworzeniu ani ducha walki, ani mechanizmów obronnych, co sprawia że maluszek jest podatny ponad miarę na różne bodźce. Dziecko nadwrażliwe odczuwa wszystko intensywniej niż jego rówieśnicy.

Pomyśl, jeśli maluszka nie będziecie jako rodzice “hartować” i przyzwyczajać do różnych trudności, nawet tych małych takich jak od czasu do czasu hałas w domu, zwykłe odgłosy domowników, odrobina dyskomfortu, to jak ma sobie w przyszłości radzić w odważny i pewny sposób z większymi wyzwaniami? 

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Jakie są typowe cechy dzieci nadwrażliwych?

  • reagują nieadekwatnie do sytuacji
  • płaczą i obrażają się, kiedy się im czegoś odmówi
  • przejmują się i przeżywają każde przykre słowo od rówieśników i bliskich
  • obawiają się nowych sytuacji
  • boją się zmian
  • reagują lękiem na kontakt z nowymi osobami
  • mogę mieć problemy z zasypianiem
  • wolą z reguły bawić się same
  • przesadnie reagują nawet na zabicie komara
  • są wstydliwe, nieśmiałe, wycofane i płaczliwe
  • są zaniepokojone nawet bez wyraźnej przyczyny 
  • łatwo ulegają stresowi 
  • źle znoszą zmiany, nawet te pozytywne
  • są wyczulone na emocje bliskich i nawet grymas na twarzy mamy może być powodem do płaczu 
  • denerwują się swoimi drobnymi błędami 
  • płaczą z byle powodu 
  • nie rozumieją żartów czy sarkazmu 
  • są nadmiernie ostrożne

Jeśli zauważasz u swojego malucha kilka z tych rekacji i cech, to prawdopodobnie masz do czynienia z nadwrażliwością emocjonalną u dziecka.  

Jak rodzic może pomóc swojemu dziecku w takiej sytuacji?

Ja pomóc dziecku nadwrażliwemu?

Rodzice nadwrażliwych dzieci często są nadopiekuńczy. Zamiast im pomagać we wszystkim, no bo właśnie są takie delikatne, zamiast wyręczać, powinni zachęcać je do stawiania czoła nowym wyzwaniom i pozwalać, aby dziecko samo się z nimi uporało.

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Wychowanie nadwrażliwego dziecka wymaga trzech strategicznych działań.

  1. Akceptowania dziecka takim, jakie jest.
  2. Nieustannego stymulowania go do przezwyciężania trudności.
  3. Znalezieniu równowagi pomiędzy dawaniem dziecku czasu na oswojenie się z nowymi zadaniami, a ich egzekwowaniem.

Nie można  oczekiwać, że nadwrażliwe dziecko w jeden dzień stanie się śmiałe i asertywne. Na to potrzeba czasu.

Próba zmuszania nadwrażliwca do natychmiastowej zmiany musi zakończyć się porażką. 

Czego unikać?

  1. Przekupstwa (np. jak podejdziesz do kolegi, dostaniesz lizaka.)
  2. Szantażu (np. podejdź do kolegi, bo więcej tu z Tobą nie przyjdę). To może zadziałać chwilowo, ale długofalowo jest nieskuteczne. 
  3. Namawiania, naciskania, wytwarzania presji, powtarzania w kółko tych samych zachęt.

Co robić, aby pomóc dziecku przezwyciężyć nadwrażliwość emocjonalną?

1. Podziel wyzwania na etapy. 
Nie chcesz pójść do kolegi? A możesz podejść o dwa kroki dalej? A możesz popatrzeć na kolegę i powiedzieć mi, czym się bawi? Samo spojrzenie sprawia, że dziecko już mentalnie przenosi się w miejsce, na które patrzy. To już spory krok do przodu i realny do wykonania.

2. Pobaw się w teatrzyk.

Użyj zabawek, maskotek, pacynek i ogrywaj scenki z dnia bieżącego, w których bohater zmierzy się z trudnościami takimi, jak twoje dziecko i je powoli pokonuje. Kroczek po kroczku. Pokaż sytuację oswajania nowego poprzez zabawę pacynkami. Zrób to najlepiej przed snem, żeby dziecko z tymi pozytywnymi emocjami zasnęło.

nadwrażliwość emocjonalna u dziecka

Najważniejsze!

Powodem dla którego Twoja pociecha taka jest może być poród, stresująca ciąża albo po prostu geny. Nie staraj się na siłę zmieniać osobowości Twojego dziecka. Świat potrzebuje różnych ludzi – nieśmiałych i tych przebojowych. Postaw na pomoc w pokonywaniu barier w kontaktach ze światem. 

Wspieraj swoje dziecko i koniecznie zastosuj mądry system chwalenia. To ważne, bo jeśli będziesz swoje dziecko za bardzo chwaliła za każdy nawet najmniejszy krok, to zginie jego motywacja wewnętrzna. O tym, jak chwalić swoje dziecko i jak pomóc mu uwolnić swój potencjał pisze w książce “Obudź w dziecku olbrzyma”.

A! I jeszcze jedno. Kluczem do szczęścia Twojego dziecka jest bezwarunkowa miłość. Kochaj swoje dziecko takie, jakie jest i wspieraj. 
Nie musi być przecież przebojowe lub niezmiernie odważne, aby zasłużyło na tę miłość, prawa? 

Dużo mam tu mam dzieciaczków nadwrażliwych emocjonalnie? Dajcie znać w komentarzu!

Summary
Nadwrażliwość emocjonalna u dziecka. Co zrobić, gdy dziecko dziecko jest płaczliwe lub nieśmiałe? 

Article Name
Nadwrażliwość emocjonalna u dziecka. Co zrobić, gdy dziecko dziecko jest płaczliwe lub nieśmiałe? 

Description
Nadwrażliwość emocjonalna u dziecka. Jak postępować z takim dzieckiem? Skąd się ta nadwrażliwość, płaczliwość, nieśmiałość bierze? Poznaj odpowiedź.
Author
Publisher Name
Mariola Kurczyńska
Publisher Logo

32 Komentarze

  1. Kasia napisał(a):

    Pani Mariolu super artykul, moja córcia jak była młodsza bała się dzieci, uciekala, płakała, odrzucala zabawki, żeby tylko ktoś jej przypadkiem nie dotknął. Teraz jest całkiem inaczej, chodzi do przedszkola ma jak to mówi przyjaciółkę jedną najlepszą i przyjaciół kolegów i koleżanki 🙂🙂 bardzo się zmienila, otworzyła się do ludzi, lecz uważam, że potrzebuje więcej czasu na to ,żeby komuś zaufać. Artykul bardzo mi pomógł zrozumieć przyczyny zachowania mojej córki. 🙂🙂 dużo wskazówek robiłam tak jak Pani opisuje, ale tez i zdarzały się błędy z powodu frustracji mojej i męża na daną sytuację. Chce poweidziec Pani Mariolu dziękuję za artykul i podzielenie się swoją wiedzą z innymi. Bardzo dużo od Pani się uczę 😘😘🙂🙂 pozdrawiam serdecznie

  2. Anka napisał(a):

    Moje dziecko jest nadwrazliwe emocjonalnie i jest mi z tym źle, gdy patrzę jak płacze z byle powodu. Zastanawiam się tylko kiedy i czy wogole się to skonczy

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Anka, wiele zależy od Ciebie,od Twojego podejscia i Twojej wiedzy i problemie. Nadwrażliwe dziecko nigdy nie bedzie, “zimnym draniem”jednak moze przeistoczyc sie w ciepłą, empatyczna osobe o ponadprzecietnej inteligencji. Nigdy nie wiadomo, jakie skarby mamy w domu😀

  3. Mama Kuby napisał(a):

    Nasz 4 latek jest takim nadwrażliwcem… Ze względów zdrowotnych zapisaliśmy go na karate i basen – przez miesiąc co zajęcia płacze bo się boi…

    • Mariola Mariola napisał(a):

      No niestety kochana, tak moze być….trzeba bardzo ostroznie wybierac zajęcia i kierowac sie zachowaniem dziecka, bo na tym etapie rozwoju sa one bardzo kruche i podatne. ŁAtwo wiec je skrzywdzic zamiast planowanej stymulacji. Tutaj nic na siłę. I dzieci sa coraz odporniejsze z wiekiem. Warto byc cierpliwym🌸

  4. Monika napisał(a):

    Tak, zgłaszam się jako mama nadwrażliwca, niestety nie jest łatwo ponieważ dla nas wydawać by się mogła prosta sytuacja dla takiego dziecka rośnie do rangi megaproblemu nie do przeskoczenia, czasem tłumaczenie zapewnianie rozmowy nie pomagają, mimo wsparcia czasem błaha( z punktu widzenia nas dorosłych)sprawa poprostu spędza nam sen z powiek

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Oj, znam te problemy….działa tylko jedno. Zawsze trzeba potraktowac problem powaznie. Tylko wtedy buduje sie zaufanie i bezpieczenstwo, które pomaga w przezwycięzeniu problemu nadwrażliwosci. A wiec duuuużo cierpliwosci, kochana😀 To poniekad wzmacnia nasz charakter….💪😀

  5. anna napisał(a):

    Pani Mariolu, to wszystko o czym Pani pisze działa. Dzięki Pani mamy sukcesy jako rodzina właśnie z takim dzieckiem.
    Jak wielkie są to sukcesy, wie Pani bo tą radością systematycznie się z Panią dzielę.

  6. Anna napisał(a):

    Zawsze wiedziałam, że mój 6-letni pierworodny syn jest nadwrażliwy. Ale dopiero teraz wiem, że mogła mieć na to wpływ sama ciąża – byłam w emocjonalnej rozsypce, bo odeszła moja kochana mamusia. Wiem też, że jestem nadopiekuńcza, ale nie popełniamy już tego błędu przy 2letniej córce. I chociaż też urodziła się przez cięcie, jest przebojowym przeciwieństwem brata. Bardzo dziękuję za wszystkie cenne rady!
    Teraz spróbuję odpowiednio wyważyć chwalenie i jej, i jego tak by syn nigdy nie czuł się gorszy/ nie był w cieniu siostry, bo w taką rolę wkłada go otoczenie.

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Anno, najwazniejsze, że chcesz sie uczyc i rozwijac jako Rodzic. To najważniejsze. NA to masz wpływ. Nie masz niestety wpływu,albo nie do końca, na przebieg ciazy, na okolicznosci zewnetrzne, na rózne wydarzena, ale masz wpływ na swoje podejscie, swoje zachowanie, swoja empatie.I na tym trzeba sie skupic. Ciesze sie, ze w stosunku do drugiego dziecka nie popełniasz wcześniejszych błędów.Serdecznie Cie pozdrawiam❤️

  7. Ewelina napisał(a):

    Moja 5 letnia Hania jest nadwrażliwa emocjonalnie. Trudna ciaza i jej finał co spowodowało nadmierny lek i strach o dziecko.

  8. Ewa napisał(a):

    Pani Mariolu, mój 9-cio latek jest dzieckiem nadwrażliwym. Ja i mój mąż zawsze staraliśmy się mu pomóc przezwyciężyć trudności z tym związane, ale z perspektywy czasu widzę, że popełniliśmy trochę błędów. Na szczęście dzięki takim artykułom nasza wiedza się poszerza, bardzo pomocne informacje. Dziękujemy 🙂
    Ostatniego lata cała nasza rodzina przeprowadziła się do Polski po wielu latach pobytu za granicą, gdzie nasz syn się urodził. Przeprowadzka była/jest dużym przeżyciem dla syna – nowy kraj, nowy dom, nowa szkoła. Syn jest dzielny ale widzimy, że jest smutny, zamknięty w sobie, niechętnie nawiązuje nowe znajomości, nie sypia dobrze, itd… Czy mogłaby pani polecić może jakąś literaturę, gdzie znajdziemy informację i porady jak pomóc dziecku nadwrażliwemu odnaleźdź się w nowym miejscu po przeprowadzce.. Z góry dziękuję!

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Ewo, niestety nie ma, a moze ja nie znam takich pozycji, które by pomagały w tym konkretnym problemie. Dzieci zawsze przezywaja takie wielkie zmiany. Moze dobrym pomysłem byłoby skorzystanie z usług specjalisty? Ktoś, kto pomoze synkowi odnalezc sie w nowej sytuacji byłby wskazany. Może dobry psycholog dziecięcy? Szukajcie kochani😀

  9. MagdaLena napisał(a):

    Moja córeczka ma 2lata 3miesiące.Nasz problem polega na tym że ciężko adoptuje się w nowych miejscach, unika kontaktu z dziećmi, tzn. okazuje nimi zainteresowanie ale unika wchodzenia w interakcje, reaguje lękiem i płaczem gdy np ktoś podejdzie do mnie na spacerze albo ktoś ją zaczepi.Dodam,że jest hipotrofii em więc jej życie płodów nie przebiegało tak jak powinno. Czy mogą to być objawy nadwrażliwość? Dodam że po za tym rozwija się prawidłowo.

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Moja kochana, w takich sytuacjach wskazane jest, zeby “trzymac reke na pulsie”.Załóz, że sa to objawy nadwrazliwosci ( a moim zdaniem, jest to bardzo prawdopodobne) i sprawdź, nie domyslaj sie. Odwiedż gabinet Integracji Sensorycznej, sprawdż sensorykę i wtedy bedziesz miała pewnosc. Im szybciej tym lepiej, moja droga ❤️

  10. Aneta napisał(a):

    A mój komentarz pod postem o nadwrażliwości sensorycznej nie chce się opublikować 🙁

  11. Lidia napisał(a):

    Po przeczytaniu Pani wpisu zaczelam sie zastanawiac czy moja corka (lat 5) nie.ma nadwrazliwosci. Jest strasznym klebkiem nerwow. Kazda sytuacje bardzo przezywa. Drobny blad, zle narysowana kreska na kartce doprowadza ja do placzu i wybuchu zlosci. Wszystko od razu musi wyjsc idealnie. Boi sie sprobowac czegos nowego bo z gory zaklada ze jej cos nie wyjdzie. Usypianie jej trwa 40 min bo musi jeszcze kazda sprawe omowic, dostac zapewnienie ze wszystko jest ok. Potrafila do nauczycielki w przedszkolu podchodzic co 2 min zeby jej gumke na wlosach poprawiala bo na pewno jej spada. Teraz przed snem obchodzi kazde pomieszczenie sprawdzajac czy kran nie cieknie. Jedyne co sie nie zgadza to, ze nie jest niesmiala. Lubi kontakt z dziecmi. Sama podchodzi i sie przedstawia. I duzo mowi. Caly dzien buzia sie nie zamyka 🙂 wiec juz sama nie wiem

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Lidio, nie jestem w stanie wiecej powiedziec opierajac sie na kilku zdaniach opisu, jednak moim zdaniem przypomina to bardziej zachowania nerwicowe niz sensoryczne. Byc moze dziecko wykształciło taki nerwicowy mechanizm obronny w reakcji na zbyt duzo stresu? 🤔 Moze to jest jakis trop? Jezeli tak, to bedziecie musieli dostosowac metody wychowawcze pod dziecko. Na spokojnie poobserwuj dziecko😘

  12. Monika napisał(a):

    Czytając to widzę przed oczami swojego synka…. ma 5 lat wszystkim się przejmuje i bierze do siebie… Tak się o niego martwię… Ale czytają ten artykuł widzę jakie błędy popełniam. Nie chciałabym żeby inni patrzyli na niego przez pryzmat placzka… od miesiąca chodzi na piłkę nożną ( sam chciał bardzo) czy myli Pani że to co trochę ” emocjonalnie wzmocni ” ? Ogólnie chciałabym mu pomóc, nie długo zacznie sie szkoła i chciałabym żeby bardziej wierzył w siebie … myślałam też o bajkoterapi…

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Witaj Moniko,
      piłka to świetny pomysł. Bajkoterapia to tez fantastyczna sprawa. Zainteresuj sie jeszcze dieta, która odzywia układ nerwowy. I jak przestaniesz te błędy popełniac to stopniowo powinno byc lepiej. Powodzenia kochana❤️

  13. Karolina napisał(a):

    Mam dwie córki które są bardzo różne ale obie mają większość cech z listy typowych zachowań. Zakładam, że to genetyczne choć wynika z artykułu, że wcale w wielu sytuacjach nie pomagałam a wręcz pogłębiałam problem. Odnalezienie punktu kiedy to stymulacja a kiedy już nacisk jest bardzo trudne. Dziękuje Mariolu za wsparcie i wiedzę.

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Dziękuje Karolino😀 Byc rodzicem wrażliwca to niełatwe zadanie. Ten świat nie jest za bardzo na takie dzieci otwarty. Rodzice nie maja w tym zakresie ani wiedzy ani wsparcia. Ja postanowiłam troszeczke to zmienic😀

  14. Anna napisał(a):

    Witam Pani Mariolu, moja coreczka ma 8 lat, w domu jest bardzo wygadana, pewna siebie I walczy o dominacje z mlodszym braciszkiem (3latka). Poza domem tez ale zawsze w sytuacjach, kiedy ktos do nas podchodzi i zapyta ja cokolwiek (np. Jak masz na imie, Ile masz lat itp. It’d.), ona nie odzywa sie doslownie do nikogo. W szkole zawsze mowila szeptem albo sie nie odzywala, dopiero nie dawno zaczela niesmialo odzywac sie do nauczycieli.

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Witaj Anno,
      niektóre dzieci tak sie moga zachowywać. Wiem, jakie to jest trudne dla rodziców. Może byc tak, że córeczka stopniowo bedzie sie otwierała, jednak najbardziej wtedy, kiedy nikt nie bedzie jej zmuszał ani motywował do kontaktu z innymi. Tak to działa, po prostu😀

  15. Monika napisał(a):

    Jestem mamą dwóch nadwrażliwców. Obydwie ciąże miałam stresujące a i sama należę chyba do tych nadwrażliwych..tylko teraz nie wiem czasem jak postąpić bo np czterolatek nie chce chodzić na zajecia które mu proponujemy, do przedszkola mieliśmy jedna próbę ale jest nastawiony na nie. Fajnie bawi się z dziećmi indywidualnie ale grupy się boi i nie chcę. Nie wiem czy mimo jego oporu chodzić na różne zajęcia czy na razie czekać cierpliwie..

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Moja droga, moim zdaniem jedna próba to troche mało. Dziecko wymaga innego podejscia, próbowac trzeba kilka razy. Socjalizacja jest bardzo ważna. Zajęcia nie są tak ważne nawet jak przedszkole. To tam włąsnie bedzie uczył sie świata i jego reguł. Lepiej juz powoli zaczynać😀

  16. Ewelina napisał(a):

    Mój 3, 5 letni syn też jest wrażliwy. Dopiero jak minęło trzy miesiące w przedszkolu to Pani mi to uświadomiła. W domu tego nie widać. Ale w przedszkolu Pani mówi, że wrażliwy jest i to bardzo. Jak Pani upomina inne dzieci to on mówi jej, że on będzie grzecznym chłopcem, jest bardzo mądry, dużo wie, ale w przedszkolu nie pokaże tego. Nie odpowiada mimo że wie. Jest nieśmiały w stosunku do nauczycieli. Ponoć przeszkadza mu hałas. Muszę go przygotować na każdą nową rzecz, bo inaczej jest płacz i nie chce uczestniczyć w nowych wyzwaniach. Ale w zasadzie od małego był nieśmiały w stosunku do dorosłych z rodziny i musiało dużo czasu upłynąć by się do kogoś odezwał lub z kimś pobawił. Tak jest do tej pory. Jest tylko kilka osób, które z marszu akceptuje. Jak go otworzyć na ten świat.. Wiem, że różne są dzieci…. Ale chciałbym żeby bardziej otworzył się na ten świat i na ludzi…

    • Mariola Mariola napisał(a):

      Kochana, byc może diagnoza SI wniesie cos nowego? Jest wiele wrazliwych dzieci, które nie maja żadnych zaburzeń.W takich sytuacjach rodzice musza uczyc sie pokory, akceptacji i wyrozumiałości oraz cierpliwości. Tych dzieci nie mozna poganiać i trzeba zrozumiec ich świat. To wyzwanie dla rodziców😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *