Jak poradzić sobie z zazdrością dziecka o nowego członka rodziny?

Jak sprawić, żeby dziecko nie przejmowało się zaczepkami kolegów? Czy można uniknąć odczuwania przykrości z byle powodu?
24 września 2017
Dziecko bije samo siebie. Chcesz wiedzieć, dlaczego?
16 stycznia 2018

Jak poradzić sobie z zazdrością dziecka o nowego członka rodziny?

Wielu rodziców zakłada, że zazdrość o drugie dziecko to nieodłączny element wychowania czy życia rodzinnego. Znam nawet takie mamy, które nie decydują się na drugie z obawy, że dziecko nie zaakceptuje nowego członka rodziny i poczuje się źle w nowej sytuacji. Wizja, że dziecko mogłoby się źle poczuć albo, że dziecku zrobi się krzywdę na całe życie rodząc drugie,  do tego stopnia przeraża rodziców, że zostają przy jedynaku.

Czego się boimy? Najczęściej mama obawia się, że:

  1. Nie będzie miała dla dziecka tyle czasu, ile do tej pory
  2. Dziecko poczuje się zdradzone
  3. Straci swoją pozycję w rodzinie
  4. Dziecko będzie zazdrosne
  5. Poczuje się osobą drugoplanową
  6. Poczuje się odrzucone
  7. Poczuje się niekochane
  8. Poczuje się nieakceptowane
  9. Poczuje się kimś gorszym
  10. Będzie agresywne, będzie bić młodsze dziecko

Nasza Julia zawsze była oczkiem  w głowie mamy, taty i dziadków, jednych i drugich. To nie wszystko, jest  jeszcze prababcia, która dla niej dałaby się pokroić w kosteczkę. Boję się, że teraz, kiedy urodzi się mała Wiki,  Julcia może poczuć się odtrącona. Przecież nie dam rady już z nią aż tyle czasu spędzać, co do tej pory. Czuję się trochę tak, jakbym zdradzała własne  dziecko.  Wiem, jak to brzmi, ale nie mogę sobie poradzić z tymi myślami. Boję się też, że dziewczynki nie będą się kochały. Obawiam się, że Julcia z tej zazdrości będzie biła siostrę, tak jak to robią inne dzieci.  

Wyrzuty sumienia, poczucie winy, lęki to emocje, które często towarzyszą mamom spodziewającym się drugiego dziecka.

W jaki sposób można  uniknąć tych negatywnych emocji?

Nie ma się o co martwić,  wystarczy, że inaczej podejdziesz do tematu. Być może nawet będziesz zaskoczona, że uniknięcie tematu zazdrości może być takie proste!

Jak przygotować  dziecko, żeby z radością czekało na siostrzyczkę czy braciszka? Jak sprawić, żeby zaakceptowało, że nie jest już pępkiem świata, że nie jest już jedynym dzieckiem, a rodzice nie są już na wyłączność?

Cały sekret polega właśnie na przygotowaniu dziecka na przyjście siostry czy brata a nie na poradzeniu sobie z późniejszymi skutkami.

Zazdrości da się uniknąć. Naprawdę.

Kiedy to zrobić najlepiej?

Najlepiej zabrać się za to zanim młodsze dziecko zostanie przyniesione do domu, czyli pod koniec ciąży.

Musisz przygotować dziecko na tę ogromną zmianę. Pamiętaj. że każda duża zmiana wywołuje stres i lęk. Rodzą się różne obawy. Dziecko będzie musiało odnaleźć się w zupełnie nowej, nieznanej sytuacji. Jego cały świat i cały porządek z dnia na dzień się zburzy. Nie możesz doprowadzić do tego, żeby dziecko zostało z tym samo. Właśnie stąd biorą się problemy. Jako rodzic musisz  pomóc dziecku poukładać ten świat po nowemu.  Jeszcze zanim nastąpi zmiana.

Rodzina to ewolucyjne stado. W stadzie obowiązuje hierarchia. Najważniejszy i najsilniejszy jest mężczyzna- ojciec, samiec, który troszczy się o kobietę- matkę  i o potomstwo. Zapewnia  im bezpieczeństwo. Druga osoba w hierarchii to matka. Ona bezpośrednio zapewnia ochronę i bezpieczeństwo potomstwu-dzieciom.

Idąc dalej, najstarsze dziecko jest liderem. Ma pozycję słabszą w stosunku do rodziców, korzysta z ich opieki, ale jako lider przewodzi i sprawuje opiekę nad  młodszym. To oznacza,  że w strukturze rodziny ma wyższą pozycję niż noworodek. Jest ważniejsze. Zadaniem rodziców jest więc podkreślanie nowej, lepszej i silniejszej pozycji dziecka. Takie działania nie osłabią i nie zranią dziecka, wręcz przeciwnie, przyjście na świat młodszego dziecka wzmocni pozycję starszego w rodzinie.

Ogromnym błędem rodziców jest układanie wszystkiego tak, żeby nie wyróżniać rodzeństwa, żeby wszystkich traktować jednakowo. I to jest duży błąd. Nie o to  chodzi,  żeby dzieci traktować jednakowo, tylko sprawiedliwie. Każdego według jego potrzeb i możliwości. Jeżeli nakładasz  lody to siedmiolatek  dostanie 2 gałki, ale dwulatek ucieszy się z jednej. Więcej deseru dostanie  starszy, bo jest większy i ma większy brzuszek.  Starszy może mieć  też więcej obowiązków.

 

Jak przygotować dziecko na przyjście nowego członka rodziny?

Całe zadanie polega na tym, żeby znaleźć codziennie sposób, aby powiedzieć dziecku o korzyściach posiadania młodszego rodzeństwa. Cel jest taki, żeby Julka nie mogła się doczekać siostrzyczki, aby była szczęśliwa i zachwycona tym wydarzeniem i aby to wzmacniało  jej poczucie własnej wartości.

Jakie to korzyści zbudują i wzmocnią u dziecka dotychczasową pozycję w domu?

Mów do dziecka jak najczęściej:

  • Kochanie, ty zawsze będziesz naszą pierwszą córka i  to się nigdy nie zmieni. Wiki nigdy nie będzie starsza od ciebie, ona zawsze będzie młodsza. To ty w rodzinie będziesz zawsze najstarszym dzieckiem.
  • Ty zawsze będziesz miała więcej lat od niej. Wiki nigdy cię nie dogoni. Zawsze będzie młodsza od ciebie.
  • Nikt ci nie zabierze zabawek. Wiki będzie miała swoje zabawki a ty swoje. Każda z was będzie miała swoje łóżeczko.
  • Jak ty pójdziesz do szkoły to ona dopiero do przedszkola.
  • Ty już umiesz pięknie mówić a ona jeszcze nic, ani jednego słowa. Wiki będzie się od ciebie uczyć.
  • Ty już umiesz sama  uczesać włosy a ona jeszcze nawet nie wie, do czego służy grzebień. To ty jej będziesz pokazywała. Ona od ciebie będzie się tego uczyła.
  • Ona nawet nie wie, którędy się wchodzi na zjeżdżalnię a ty jej to możesz pokazać. I jak się zjeżdża też.
  • Ty już możesz być sama na podwórku, umiesz jeździć na rowerze i niedługo kupimy ci rolki a Wiki jest na to za malutka.
  • Ty możesz jeść obiad tak jak dorośli, nawet pizzę możesz już jeść a Wiki ma tylko cyca i kaszę.
  • To ona będzie się ciebie pytała, dlaczego w nocy jest ciemno. A ty jej będziesz tłumaczyła, że słońce wstaje rano a wieczorem zachodzi i dlatego jest ciemno. Ty już to wiesz a ona jeszcze wielu rzeczy nie wie.
  • Ty będziesz się uczyła czytać a Wiki dopiero zakładać buty.
  • Ty dla niej będziesz ważna i duża.
  • Wiki nawet jeszcze nie może jeść lodów, bo jest za mała, a ty już dwie gałki zjesz.
  • Ty jesteś silniejsza. Możesz podnieść to pudełko a Wiki nie da rady.
  • Ty jesteś większa. Dosięgasz już do tej szafki a ona jest malutka. Wiki by chciała być taka duża jak ty. Ale będzie musiała poczekać.
  • Ty już sama chodzisz do toalety a ona robi do pieluszki.
  • Ja kocham tak samo i ciebie i Wiki. Ale ty jesteś moja pierwszą córką i zawsze tak będzie.

 

 

Dzięki temu Julcia poczuje się ważna. Jak przywódca domowej gromadki. Będzie miała w głowie nowy porządek świata, w którym jej pozycja jest jasno określona, stabilna i bardzo silna. Z chęcią będzie doglądała małej. Będzie miała pewność, że siostra nie zabierze jej rodziców, miłości rodziców ani żadnego przywileju. Nie ma więc powodu do zazdrości.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *