Czym jest pewność siebie u dziecka?
Kiedy mówię o pewności siebie, mam na myśli coś głębszego niż tylko odwagę w występach na scenie, śmiałość czy inicjatywę. To zdrowy stosunek dziecka do samego siebie – jego przekonanie, że:
- jestem kimś wartościowym,
- jestem kochany taki, jaki jestem,
- potrafię poradzić sobie w każdej sytuacji,
- mam prawo do błędów i emocji.
Największym błędem, jaki popełniają rodzice, jest mylenie pewności siebie z brakiem wrażliwości. Nie chodzi o to, by wychować dziecko “twarde”. Chodzi o to, by wychować dziecko wewnętrznie silne – takie, które potrafi stanąć wobec emocji, trudności i świata, nie tracąc wiary w siebie.
Dziecko, które ma pewność siebie, nie boi się próbować, potrafi bronić swoich granic, ale też przyznać się do błędu. Może być ciepłe, miłe i empatyczne. Wie, że jego wartość nie zależy od ocen, opinii rówieśników czy pochwał dorosłych.
Skąd się bierze brak pewności siebie u dziecka?
Dzieci nie rodzą się z przekonaniem, że są „gorsze”. One się tego uczą – z naszych reakcji, słów, emocji i sposobu, w jaki stawiamy im granice.
Z mojego doświadczenia wynika, że najczęstsze przyczyny niskiej pewności siebie to:
- nadopiekuńczość, która nie pozwala dziecku zaufać własnym siłom
- porównywanie z innymi - „zobacz, a Kuba już potrafi.. A Ty?”,
- zawstydzanie lub krytykowanie, które podkopują wiarę w siebie,
- brak jasnych, stałych granic, przez co dziecko traci poczucie bezpieczeństwa,
- zbyt wysokie oczekiwania, które zamieniają codzienność w wyścig.
A tymczasem pewność siebie nie rodzi się z pochwał. Rodzi się z doświadczeń.
Z tych drobnych, codziennych momentów, w których dziecko sprawdza, czy potrafi – i odkrywa, że tak. W ten sposób powstaje zaufanie do siebie i ta magiczna wewnętrzna siła. A dziecko, które pozbawione jest okazji, by radzić sobie w trudnych sytuacjach, po prostu nie nauczy się, że potrafi. A przecież właśnie te codzienne próby, upadki i małe sukcesy budują jego wewnętrzną siłę.
Jaką rolę ma rodzic w budowaniu pewności siebie dziecka?
Odpowiem krótko – Twoja wiara w dziecko zaczyna się od Twojej własnej pewności siebie.
Dziecko nie potrzebuje rodzica–kumpla. Potrzebuje rodzica-przewodnika, który wie, dokąd zmierza, potrafi powiedzieć „nie”, i który sam wierzy w swoje decyzje.
W rodzinie dziecko uczy się, że – mama i tata są duzi, mądrzy i wszystko wiedzą. . Właśnie wtedy rośnie w nim poczucie: „Skoro mama i tata wiedzą, co robią, to ja mogę zaufać im i mogę też zaufać sobie.”
Pewność siebie dziecka rodzi się w cieniu Twojego autorytetu i spokoju.
Jak budować pewność siebie u dziecka - 5 wskazówek
Na początek dobra wiadomość – wcale nie musisz robić rewolucji w Waszym życiu. Bo największe zmiany zaczynają się w codziennych, drobnych chwilach.
1. Pozwól dziecku próbować i… popełniać błędy
Nie wyręczaj. Nie poprawiaj. Kiedy dziecko widzi, że może upaść i wstać, buduje w sobie odwagę.
2. Zachęcaj do samodzielności.
Nie wyręczaj dziecka w tym, co może zrobić samo. Dla dorosłego to drobiazg – włożyć buty, nalać sobie picia, posprzątać zabawki, ale dla dziecka to poczucie sprawczości. To moment, w którym myśli: „Umiem! Potrafię!”
Kiedy dziecko widzi, że mu ufasz, że nie poprawiasz po nim każdej rzeczy, jego pewność siebie rośnie. Bo zaczyna wierzyć, że świat nie wymaga doskonałości, tylko zaangażowania. Zachęcaj więc do prostych czynności domowych, dostosowanych do wieku. Niech 3-latek pomoże nakryć do stołu, 5-latek podleje kwiaty, a starsze dziecko zrobi kanapkę.
3. Pozwól dziecku przegrać.
Nie podkładaj się w grze, by uniknąć łez czy krzyku. Jeśli dziecko zawsze wygrywa, nie nauczy się przegrywać, a jego wiara w siebie stanie się krucha, oparta na sztucznym poczuciu sukcesu.
Pozwól mu wygrywać uczciwie, ale z lekką przewagą, którą ustalicie otwarcie: wystartuj z trudniejszej pozycji, zmień zasady tak, by mogło realnie wygrać.
A gdy przegra? Nie mów: “nic się nie stało.” Powiedz raczej: “Wiem, że Ci przykro. Każdy czasem przegrywa.”
To właśnie w takich momentach dziecko uczy się odporności, wytrwałości i prawdziwej siły. Bo budowanie pewności siebie nie polega na tym, by zawsze wygrywać, lecz na tym, by umieć wstać po przegranej i spróbować jeszcze raz.
4. Daj przestrzeń na emocje
Nie uciszaj. Nie mów: „Nie przesadzaj.” Powiedz raczej:
”Widzę, że jesteś zły. To w porządku.”
Albo nic nie mów i pozwól emocjom zaistnieć.
5. Stawiaj granice
Granice dają dziecku poczucie bezpieczeństwa. To nie mur, który ma je ograniczać, ale ramy, w których może swobodnie się rozwijać. Dziecko, które wie, co mu wolno, a czego nie, czuje się spokojniejsze. Nie dlatego, że boi się kary, ale dlatego, że świat staje się dla niego przewidywalny.
Nie bój się mówić „nie”. Dla dziecka to nie znak odrzucenia, ale dowód, że świat ma zasady, a Ty czuwasz nad jego bezpieczeństwem. Z czasem nauczy się, że stawianie granic innym też jest formą szacunku do siebie i właśnie wtedy zacznie budować swoją wewnętrzną siłę.
Jak budować pewność siebie u dziecka w relacjach z innymi?
Nie zbudujesz pewności siebie u dziecka samymi rozmowami, książkami ani pochwałami.
Pewność siebie rodzi się w relacjach z innymi ludźmi – na placu zabaw, w przedszkolu, w grupie rówieśników.
To właśnie tam dziecko uczy się najwięcej o sobie:
- czy potrafi powiedzieć „nie”,
- czy umie się nie zgodzić,
- czy potrafi się pogodzić po kłótni,
- czy potrafi poradzić sobie z odrzuceniem.
Każdy konflikt, każde nieporozumienie, każde “nie chcę się z tobą bawić” to dla dziecka mały trening odporności emocjonalnej. Choć serce rodzica czasem wtedy pęka, właśnie te doświadczenia uczą dziecko, że może coś przeżyć, poczuć ból, a potem znowu wstać i spróbować.
Dlatego, kiedy Twoje dziecko wraca smutne, bo ktoś je nie chciał, nie biegnij od razu naprawiać świata.
Usiądź obok i powiedz: „To musiało być przykre. Rozumiem, że ci smutno. Ale wiem, że sobie z tym poradzisz.”
W ten sposób pokazujesz, że nie musisz chronić go przed każdym zranieniem, bo wierzysz w jego siłę. A to zaufanie staje się paliwem dla jego pewności siebie.
Właśnie o tym piszę w moim e-booku „Relacje – źródło wewnętrznej siły” – o tym, jak kontakty z innymi ludźmi stają się dla dziecka lustrem, w którym uczy się, kim jest, ile potrafi i na co może sobie pozwolić.
Nie da się zbudować pewności siebie w izolacji. Buduje się ją tam, gdzie jest życie – wśród ludzi, emocji, zranień i pojednań. Twoim zadaniem jako rodzica nie jest usuwanie przeszkód, ale towarzyszenie. Bo tylko wtedy dziecko ma szansę odkryć, że naprawdę potrafi.
Jak budować pewność siebie u dziecka - Twoja obecność to jego siła
Twoje dziecko nie potrzebuje świata bez porażek. Potrzebuje Ciebie – spokojnego, konsekwentnego, wierzącego w jego możliwości. Rodzica, który nie biegnie ratować przy każdej trudności, nie ochrania za bardzo, nie wyręcza dziecka, nie pomaga za bardzo, ale stoi obok i mówi: „Jestem tu. Wierzę, że dasz sobie radę.”
To właśnie wtedy dziecko uczy się, że nawet jeśli się boi, może działać. Że emocje nie są zagrożeniem, tylko częścią życia. Że nie każda trudna sytuacja musi kończyć się wycofaniem i ucieczką do mamy. I że siła nie polega na braku lęku, ale na odwadze, by mimo niego próbować.
O tym, jak codzienne relacje, rozmowy i sposób reagowania rodziców wpływają na psychikę dziecka, piszę szerzej w moim e-booku „Relacje – źródło wewnętrznej siły”.
Bo to właśnie w relacjach z najbliższymi dziecko buduje poczucie własnej wartości i pewność siebie, która zostaje z nim na całe życie.