Wszystko, co o zasypianiu dziecka MUSI wiedzieć każdy rodzic

Wszystko, co o zasypianiu dziecka MUSI wiedzieć każdy rodzic

Chcesz, aby usypianie Twojego dziecka trwało 15 do 30 minut, zamiast kilku godzin? Żeby było dla Was przyjemnym rytuałem, który u dziecka będzie budzić poczucie zrelaksowania i senności? Chcesz się dowiedzieć, co sprawia, że Twój maluch jest jednym z tych „nieodkładalnych dzieci?” albo tych, którym po godzinie 21:00 odpala się zapasowa bateria… dla którego wszystko jest ciekawsze od spania?

Jeśli Twoja odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi „TAK!”, to koniecznie przeczytaj ten artykuł do końca — już niedługo Twój maluch (ale też cała rodzina!) będzie mogła spać jak susły.

I aby mogło się tak stać, to musisz wiedzieć o najważniejszych kwestiach dotyczących zasypiania dziecka. Rzeczach, które odpowiadają nie tylko za jego dobry sen i zdrowie, ale również za poczucie bezpieczeństwa. Poznasz je w dzisiejszym artykule. Czego jeszcze możesz się spodziewać? Zerknij poniżej. 

Spis treści:

  1. Podstawowe dylematy rodziców w kwestii zasypiania dziecka
  2. Co sprawia, ze Twoje dziecko nie chce spać?
  3. Czy da się nauczyć dziecko łatwego, szybkiego i przyjemnego zasypiania? [bez płaczu i trudnych emocji]
  4. 3 powody, przez które Twoje dziecko nie może zasnąć
  5. Sposób na łatwiejsze zasypianie — zabawa wyciszająca

Podstawowe dylematy rodziców w kwestii zasypiania dziecka

Jako neuroterapeuta często przez te 25 lat pracy zawodowej skutecznie wspierałam rodziców w tej sferze życia i wychowania. Sen bowiem jest bezpośrednio związany z mózgiem i niezwykle ważny dla jego prawidłowego funkcjonowania. Na podstawie tych doświadczeń i wiedzy byłam w stanie zebrać najpopularniejsze rodzicielskie dylematy w kwestii zasypiania, odnieść się do nich i podzielić się nimi z Tobą w formie tego artykułu. 

Różne metody zasypiania mają swoje plusy i minusy. Dlatego wybieraj świadomie

Ile rodzin, tyle sposobów na zasypianie. Jednak w sumie… dlaczego? Czy u dorosłych rozróżniamy tyle form zasypiania? Wydawałoby się, że to prosta, podstawowa czynność, a jednak potrafi przysporzyć sporo kłopotu.

Wyróżniamy zasypianie w ramionach rodzica, zasypianie z rodzicami, ale też takie metody jak trening z wypłakiwaniem i metodę 3-5-7. Wiesz, że te dwie ostatnie skutecznie zaburzają poczucie bezpieczeństwa dziecka, zabierają mu poczucie, że jego potrzeby są ważne, że ono jest ważne i oddalają od rodzica?

Wiedzę masz. Co z nią zrobisz — zależy od Ciebie. Wybieraj świadomie. 🙏 Jeśli szukasz „metody” idealnej dopasowanej do Was, to będę miała dla Ciebie propozycję na końcu tego tekstu. 

Każde dziecko, w zależności od wieku, potrzebuje różnej ilości snu

Specjaliści z Amerykańskiej Akademii Medycyny snu zalecają, aby 4-12 miesięczne maluszki sypiały od 12 do 16 godzin na dobę. Dzieci w wieku 1-2 lat – 11-14 godzin na dobę, w wieku 3-5 lat – 10-13 godzin na dobę, a dzieci w wieku od 6-12 lat powinny spać od 9 do 12 godzin na dobę.

Przyjrzyj się, czy sen Twojego dziecka mieści się w tych ramach? Oczywiście, jeśli delikatnie poza nie wykracza i Twoje dziecko mimo to jest wypoczęte i zdrowe, to wszystko jest w porządku. Takie wytyczne to raczej punkt odniesienia, a nie sztywne ramy. 


Trudności w zasypianiu to problem, który odbija się na życiu całej rodziny

Codziennie przerywasz swój sen, bo maluszek się wybudza? Usypiasz dziecko na rękach długimi godzinami? Zapomniałaś/eś, kiedy spędziłaś/eś spokojny wieczór relaksując się i odpoczywając? 

Brak snu dziecka odbija się negatywnie na jego zdrowiu i samopoczuciu. To oczywiste. Odbija się również na zdrowiu i samopoczuciu rodzica – rozdrażnienie, poddenerwowanie, ciągłe zmęczenie to normalne emocje w takiej sytuacji.

I wiesz… dziecko to czuje. Chłonie te emocje od Ciebie. Dlatego Twoja kondycja realnie odbija się na relacji z dzieckiem. Ono czuje, że jesteś sfrustrowany, masz gorszy humor. Czuje, że nie angażujesz się całym sobą w zabawę, we wspólny czas, w bycie…

Jak długo jesteście w stanie tkwić w takim błędnym kole?

Co sprawia, ze Twoje dziecko nie chce spać?

Brak stałego rytmu

Stały rytm dnia i rytuały to dwie kwestie praktycznie konieczne do tego, aby dziecko mogło dobrze i zdrowo spać. 😴

Stały rytm dnia i rytuały mają wspólną cechę — są rutynowe. A jak już pewnie wiesz, dzieci uwielbiają rutynę. Powtarzalność zapewnia im poczucie bezpieczeństwa, daje im wrażenie, że wszystko dzieje się „samo” i łatwo. I zawsze tak samo.

Ustalcie stałe pory, w których maluch idzie spać. Ustalcie wspólny rytuał, np. pożegnania i powitania dnia. Dzięki temu usypianie stanie się o wiele prostsze, a poranne wstawanie nie będzie sprawiało trudności.

Wiem, że być może wydaje Ci się, że tak w sumie, to ten element macie “odhaczony”, ale czy na pewno? Czy codziennie wszystko idzie tak samo? W tej samej kolejności, o tej samej porze i w ten sam sposób?

Dla małych dzieci nawet niuanse, drobne zmiany w rutynie mają znaczenie. Dobrze przeanalizuj ten temat.

Tablet, smartfon, telewizor… one nie ułatwią dziecku zasypiania

Wręcz przeciwnie. Nadmiar elektroniki, szczególnie przed snem, może utrudnić zasypianie.

U większości rodzin, których wspierałam w sennych zawirowaniach, jednym z powodów tych problemów był fakt, że maluch grał na telefonie tyle, ile dusza zapragnie. Dziecko szło do łóżka rozbudzone, rozdrażnione, a samo zabranie telefonu wiązało się z frustracją, czasami nawet płaczem czy awanturą. 


Zazwyczaj po ograniczeniu dostępu do telefonu (oraz zastosowaniu paru innych moich wskazówek) dzieci zaczęły zasypiać o normalnych porach, a pobudki nie sprawiały problemów.

Dziecko nie wie, jakie konsekwencje niesie za sobą nadmiar elektroniki. Nie wie też, czym grozi zbyt mała ilość snu. To rodzic ma być w tych (i wielu innych) kwestiach przewodnikiem. I tak przechodzimy do kolejnego punktu. 

Dziecko nie jest w stanie samo decydować o porach zasypiania

Wiem, że niektórzy rodzice pozwalają dziecku wybierać, kiedy pójdzie spać. Robią to oczywiście z miłości i z troski o jak najlepszy rozwój malucha. Chcą się dostosować do rytmu dziecka.

Jednak nie jest to najlepszy pomysł. Zadaj sobie pytanie: czy 2-3-letnie dziecko rozumie, że jeśli pójdzie późno spać, to jutro będzie mu się trudno wstawało? Lub, że to negatywnie wpływa na jego młody dopiero rozwijający się organizm? Czy ono zdaje sobie sprawę na to, że może się rozregulować w ten sposób i ta trudność w zasypianiu będzie coraz większym

problemem?

Nie wie tego. Skąd ma to wiedzieć? Ale jego rodzic już dobrze to rozumie. Dlatego warto, aby to on był odpowiedzialny za zdrowy sen dziecka i decydował o jego porach na podstawie naturalnego biorytmu malucha.😌

Czy da się nauczyć dziecko łatwego, szybkiego i przyjemnego zasypiania? [bez płaczu i trudnych emocji]

Oczywiście, że się da. Jednak nie obejdzie się tu bez wiedzy rodzicielskiej. Jeśli teraz zasypianie trwa u Was nawet kilka godzin, maluch chodzi spać zbyt późno, zbyt wcześnie się budzi, nie wysypia się… Zasypia w płaczu i Ty chcesz, ale nie wiesz, jak to zmienić, to czytaj dalej.

Może być też tak, że maluch budzi się co kilka godzin, co wpływa na niewysypianie się całej rodziny. Musisz zrozumieć, że to można zmienić i w sumie to nawet trzeba – dla dobra malucha i komfortu całej rodziny.

To możliwe, żeby dziecko zasypiało w ciągu 15-30 minut podczas Waszego wieczornego rytuału pełnego przytulania, bajek, rozmów. Żebyś Ty cieszył lub cieszyła się spokojnym, relaksującym wieczorem i wysypiał/a się w nocy, a dziecko cieszyło się zdrowym, długim i spokojnym snem.

Żeby miało stałe pory zasypiania wieczorem, ale również stałe pory drzemek w ciągu dnia, dzięki czemu będziecie mogli spokojnie zaplanować swój dzień.

Jeśli jednak chcesz zmienić sposób zasypiania Twojego dziecka, to musisz mieć świadomość, że to układanka wielu elementów. Rutyna i rytuały są niezbędne, ale musisz zwrócić też uwagę na szereg innych „puzzli” np. nadmierną stymulację, czyli przebodźcowanie dziecka, zabawy i pieszczoty, które nie wyciszają, ale wręcz przeciwnie – pobudzają dziecko przed snem, organizowanie „placu zabaw” w łóżku, zbyt późna albo zbyt obfita kolacja, nawet temperatura w sypialni będzie miała znaczenie.
Wiedzę o tym, jak połączyć wszystkie elementy wokół tematu zasypiania i wypracować dopasowaną do Waszych potrzeb wieczorną rutynę znajdziesz w… kursie on-line „Zasypianie – krok po kroku”!

Ten materiał on-line dla rodziców dzieci w wieku od 5 miesięcy do 5. roku życia. To aż 4,5 godziny materiału video ze sprawdzoną wiedzą i praktycznymi wskazówkami, dzięki którym zyskasz wiedzę, aby nauczyć dziecko zasypiać z łatwością, bez płaczu i trudnych emocji! 

Zdobędziesz niezbędną wiedzę i garść pomysłów do tego, aby stworzyć swoją wieczorną rutynę pełną czułości i rytuałów wprowadzających dziecko w pełen relaksu i senności nastrój, maluch będzie przesypiał całe noce, a Wy zapomnicie o kilkugodzinnym usypianiu.

Ten kurs porusza wszystkie aspekty zasypiania dziecka, z jakimi realnie mierzy się prawie każdy rodzic. Dlatego z łatwością przeniesiesz całą tę wiedzę na Waszą sytuację.

Co dokładnie znajdziesz w kursie? Dokładny opis modułów znajdziesz tutaj. Oprócz samego kursu otrzymasz też bonusy:

  • e-book z opisami 15 wyciszających zabaw (możesz go wydrukować i mieć zawsze pod ręką lub korzystać z wersji elektronicznej),
  • dodatkowe nagranie (1,5 h wiedzy), w którym poruszam (między innymi!) kwestię usypiania rodzeństwa, zachęcenie dziecka do mycia zębów czy do kąpieli,
  • kurs w wersji audio (idealna opcja dla osób, które wolą chłonąć wiedzę podczas ćwiczeń, gotowania czy jazdy samochodem).

A poniżej jeszcze mały przedsmak w postaci dodatkowych wskazówek z kursu – jednak miej świadomość, że jest to mały ułamek wiedzy zawartej w kursie on-line „Zasypianie – krok po kroku”! 

3 powody, przez które Twoje dziecko nie może zasnąć

1. Pobudzanie dziecka w kąpieli 

Kąpiel jest częścią rytuału, która powinna wyciszyć malucha. Być momentem na odstresowanie, oczyszczenie nie tylko ciała, ale i głowy z masy wrażeń z całego minionego dnia. Dla maleństw to czas bliskości z rodzicem, dla nieco starszych dzieci na spokojną zabawę z dala od zgiełku całego świata. W bezpiecznej, pełnej bąbelków łazience. 

Czy kąpiel Twojego malucha jest taka spokojna, relaksująca i cichutka… czy raczej nie bardzo? Wiem, że tutaj sprawa może wyglądać „nieco” inaczej. 

Nurkujące lalki, kaczuszka, która magicznym sposobem zamienia się w łódkę, mikstury tworzone z szamponów i drogiego pillingu mamy. Masa zabawek przeznaczonych specjalnie do kąpieli — ośmiorniczki, konewki, dmuchane piłki, mini laboratorium do przelewania wody, dmuchany kosz na przyssawkę, do którego można wrzucać piłki. Jest w czym wybierać!

Jednak czy godzinka przed planowanym spaniem to dobra pora na pobudzanie malucha? W końcu od dobrej zabawy ciężko się oderwać! Dzięki tak angażującym zabawom nakręca się u malucha mała sprężynka, dzięki której lata jak nakręcony. 

I pojawia się słynne „Maaamo! Jeszcze chwilę!”. To nic, że już dawno pora spania. To nic, że paluszki przypominają już rodzynki z sernika. Ok, więc co robić? Odmawiać maluchowi prawa do zabawy? Oczywiście, że nie. Po prostu warto wybierać zabawy, które będą przyjemne, ale przy tym wyciszające.

Proponuję Wam dmuchanie piany, delikatne opłukiwanie ciałka, raz ciepłą, raz chłodniejszą wodą, super sprawą jest polewanie maluszka wodą z plastikowej konewki. Dla starszych dzieci układanie piankowych puzzli. U młodszych opowiadanie wierszyków związanych z kąpielą – „piana miękka jak puszek, teraz myjemy paluszek.” Ładne? Właśnie to wymyśliłam 🙂 Możesz śmiało wykorzystać i podczas kolejnej kąpieli wymyślić dalszy ciąg. Jestem ciekawa efektów!

Zwróć też uwagę na to, jakie jest światło w łazience — może da się sprawić, aby kąpieli towarzyszyło “ciepłe” światło i panował lekki półmrok? To zdecydowanie bardziej wprowadza atmosferę spania i relaksu, niż ostre chłodne światło rażące po oczach 🙂

Kolejnym punktem jest też Twój głos i energia — postaraj się mówić do dziecka ciszej, wolniej i spokojniej. Wierszyki, rozmowy i zabawy niech też będą wyciszające, unikaj nadmiernej ekspresji, to wprowadzi maluszka w cudowną relaksującą wieczorną atmosferę. 

2. Pobudzające bajki i zabawy

W tej kwestii bardzo podobnie, jak wyżej. Codzienne czytanie maluchowi oczywiście jest wskazane! Jednak tu też warto wybierać takie książeczki, które nie są bardzo angażujące, w których akcja nie przebiega jak w dobrym filmie akcji. Raczej wieczorem postawcie na coś spokojniejszego i nietrzymającego w napięciu. Spokojne, przyjemne historie — bez przesadnej gestykulacji, wygłupów czy tańców. Zawsze też zalecam rodzicom, aby nie bawili się z maluchem w łóżku w jakieś „intensywne” i emocjonujące zabawy. O tej porze dnia lepiej się sprawdzą czułości, szeptanie, masażyki, głaskanie… 

3. Rezygnacja z drzemki w dzień

„Utniemy drzemkę w ciągu dnia, to w nocy prędzej zaśnie”- sposób, który często stosują rodzice. Nic dziwnego. Rozumiem, że może się to wydawać logiczne — im większe zmęczenie, tym szybsze zasypianie.

Jednak w praktyce niestety to tak nie działa. Pewnie Tobie również czasami się zdarza, że im bardziej jesteś zmęczony/a, im więcej masz na głowie, to zasypianie wcale nie idzie łatwiej. Wręcz przeciwnie — mimo że oczy jeszcze przed chwilą same się zamykały, Ty wiercisz się z boku na bok, łapiesz za telefon, albo leżysz jak kłoda, patrząc z rezygnacją w jeden punkt na suficie. Frustrujące, co?

U maluchów jest podobnie. Zmęczony mózg wcale nie pozwala szybko zasnąć. W końcu mówi się „spokojny sen” – nie da się spokojnie spać, gdy sami jesteśmy przemęczeni, rozdrażnieni i zestresowani.

Dlatego nie rezygnuj zbyt szybko z drzemek w ciągu dnia. Postaw na stały rytm w ciągu dnia — konkretna pora i czas drzemki, konkretna pora i czas spania. Wypracuj jasny plan, piękny rytuał wyciszania przed snem. Pełen czułości, bezpieczeństwa, miłości i relaksu. To jest przepis na to, aby maluch spał, jak aniołek. 

Sposób na łatwiejsze zasypianie — zabawa wyciszająca

Wspominałam o przedsennych rytuałach, o tym, że warto je wprowadzić do codziennej rutyny. Jednak jak dokładnie to zrobić? Jak wyciszyć malucha przed snem?

Od samego początku warto wprowadzać przedsenne rytuały, które będą sygnalizować dziecku, że nadchodzi pora snu. Takie przygotowania można zacząć już 2 godziny przed planowaną godziną, o której chcemy, by dziecko zasnęło.

Sporo? Może się tak wydawać, jednak pamiętaj o tym, że zasypianie to układanka kilku elementów, jak puzzle. Z kursu dowiesz się, że do tych elementów można zaliczyć między innymi kąpiel, czytanie bajek czy zabawę. Poprzez odpowiednie zabawy możemy wpływać na wyciszenie dziecka. Poniżej zdradzam Ci pomysł na jedną (z 15!) zabaw, które pomogą mu się zrelaksować i uspokoić, co może wpłynąć na skrócenie czasu zasypiania. Wszystkie 15 zabaw umieściłam w e-booku, który dodaję do kursu w „Zasypianie – krok po kroku”  formie bonusu. Wszystko po to, aby korzystanie z mojej wiedzy było dla Ciebie jak najprostsze! 😉 

Te zabawy są zaspokojeniem potrzeby bliskości, miłości i akceptacji. Spójrz:

Korzystajcie z wiedzy z tego artykułu, jestem pewna, że będzie to nieoceniona pomoc w wielu domach. I choć może Ci się wydawać, że mówię tu o detalach, to powiem Ci, że to właśnie one mają niesamowite znaczenie w higienie snu i łatwym „ululaniu” malucha :).

Jednak jeśli czujesz, że potrzebujesz dodatkowego wsparcia, jeszcze większej dawki wiedzy i wskazówek, lubisz widzieć na ekranie realną osobę, która Ci wytłumaczy krok po kroku, od czego pewne kwestie zależą, co się składa na powstanie trudności w zasypianiu u dzieci i da Ci konkretne wskazówki do zastosowania oraz cenisz sobie wiedzę, do której zawsze możesz wrócić, na spokojnie ją przetworzyć… serdecznie polecam Ci mój ponad 4-godzinny kurs on-line „Zasypianie – krok po kroku”.

Życzę Wam miłej zabawy i słodkich snów!

7 października 2021

0 komentarzy do "Wszystko, co o zasypianiu dziecka MUSI wiedzieć każdy rodzic"

    Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    © 2021 Mariola Kurczyńska. Wszelkie prawa zastrzeżone Realizacja: DB Elite Team

    0