Jak poradzić sobie z zazdrością dziecka o nowego członka rodziny?

Wielu rodziców zakłada, że zazdrość o drugie dziecko to nieodłączny element wychowania czy życia rodzinnego. Znam nawet takie mamy, które nie decydują się na drugie z obawy, że dziecko nie zaakceptuje nowego członka rodziny i poczuje się źle w nowej sytuacji. Wizja, że dziecko mogłoby się źle poczuć albo, że dziecku zrobi się krzywdę na całe życie rodząc drugie,  do tego stopnia przeraża rodziców, że zostają przy jedynaku.

W tym artykule dowiesz się:

  1. Czego się boimy, kiedy ma pojawić się nowy członek rodziny?
  2. Jak przygotować dziecko na przyjście nowego członka rodziny?

Czego się boimy? Najczęściej mama obawia się, że:

  1. Nie będzie miała dla dziecka tyle czasu, ile do tej pory
  2. Dziecko poczuje się zdradzone
  3. Straci swoją pozycję w rodzinie
  4. Dziecko będzie zazdrosne
  5. Poczuje się osobą drugoplanową
  6. Poczuje się odrzucone
  7. Poczuje się niekochane
  8. Poczuje się nieakceptowane
  9. Poczuje się kimś gorszym
  10. Będzie agresywne, będzie bić młodsze dziecko

Nasza Julia zawsze była oczkiem  w głowie mamy, taty i dziadków, jednych i drugich. To nie wszystko, jest  jeszcze prababcia, która dla niej dałaby się pokroić w kosteczkę. Boję się, że teraz, kiedy urodzi się mała Wiki,  Julcia może poczuć się odtrącona. Przecież nie dam rady już z nią aż tyle czasu spędzać, co do tej pory. Czuję się trochę tak, jakbym zdradzała własne  dziecko.  Wiem, jak to brzmi, ale nie mogę sobie poradzić z tymi myślami. Boję się też, że dziewczynki nie będą się kochały. Obawiam się, że Julcia z tej zazdrości będzie biła siostrę, tak jak to robią inne dzieci.  

W jaki sposób można  uniknąć tych negatywnych emocji?

Nie ma się o co martwić,  wystarczy, że inaczej podejdziesz do tematu. Być może nawet będziesz zaskoczona, że uniknięcie tematu zazdrości może być takie proste!

Cały sekret polega właśnie na przygotowaniu dziecka na przyjście siostry czy brata a nie na poradzeniu sobie z późniejszymi skutkami.

Zazdrości da się uniknąć. Naprawdę.

Kiedy to zrobić najlepiej?

Najlepiej zabrać się za to zanim młodsze dziecko zostanie przyniesione do domu, czyli pod koniec ciąży.

Musisz przygotować dziecko na tę ogromną zmianę. Pamiętaj. że każda duża zmiana wywołuje stres i lęk. Rodzą się różne obawy. Dziecko będzie musiało odnaleźć się w zupełnie nowej, nieznanej sytuacji. Jego cały świat i cały porządek z dnia na dzień się zburzy. Nie możesz doprowadzić do tego, żeby dziecko zostało z tym samo. Właśnie stąd biorą się problemy. Jako rodzic musisz  pomóc dziecku poukładać ten świat po nowemu.  Jeszcze zanim nastąpi zmiana.

Rodzina to ewolucyjne stado. W stadzie obowiązuje hierarchia. Najważniejszy i najsilniejszy jest mężczyzna- ojciec, samiec, który troszczy się o kobietę- matkę  i o potomstwo. Zapewnia  im bezpieczeństwo. Druga osoba w hierarchii to matka. Ona bezpośrednio zapewnia ochronę i bezpieczeństwo potomstwu-dzieciom.

Idąc dalej, najstarsze dziecko jest liderem. Ma pozycję słabszą w stosunku do rodziców, korzysta z ich opieki, ale jako lider przewodzi i sprawuje opiekę nad  młodszym. To oznacza,  że w strukturze rodziny ma wyższą pozycję niż noworodek. Jest ważniejsze. Zadaniem rodziców jest więc podkreślanie nowej, lepszej i silniejszej pozycji dziecka. Takie działania nie osłabią i nie zranią dziecka, wręcz przeciwnie, przyjście na świat młodszego dziecka wzmocni pozycję starszego w rodzinie.

Nie o to  chodzi,  żeby dzieci traktować jednakowo, tylko sprawiedliwie. Każdego według jego potrzeb i możliwości. Jeżeli nakładasz  lody to siedmiolatek  dostanie 2 gałki, ale dwulatek ucieszy się z jednej. Więcej deseru dostanie  starszy, bo jest większy i ma większy brzuszek.  Starszy może mieć  też więcej obowiązków.

Jak przygotować dziecko na przyjście nowego członka rodziny?

Całe zadanie polega na tym, żeby znaleźć codziennie sposób, aby powiedzieć dziecku o korzyściach posiadania młodszego rodzeństwa. Cel jest taki, żeby Julka nie mogła się doczekać siostrzyczki, aby była szczęśliwa i zachwycona tym wydarzeniem i aby to wzmacniało  jej poczucie własnej wartości.

Mów do dziecka jak najczęściej:
  • Kochanie, ty zawsze będziesz naszą pierwszą córka i  to się nigdy nie zmieni. Wiki nigdy nie będzie starsza od ciebie, ona zawsze będzie młodsza. To ty w rodzinie będziesz zawsze najstarszym dzieckiem.
  • Ty zawsze będziesz miała więcej lat od niej. Wiki nigdy cię nie dogoni. Zawsze będzie młodsza od ciebie.
  • Nikt ci nie zabierze zabawek. Wiki będzie miała swoje zabawki a ty swoje. Każda z was będzie miała swoje łóżeczko.
  • Jak ty pójdziesz do szkoły to ona dopiero do przedszkola.
  • Ty już umiesz pięknie mówić a ona jeszcze nic, ani jednego słowa. Wiki będzie się od ciebie uczyć.
  • Ty już umiesz sama  uczesać włosy a ona jeszcze nawet nie wie, do czego służy grzebień. To ty jej będziesz pokazywała. Ona od ciebie będzie się tego uczyła.
  • Ona nawet nie wie, którędy się wchodzi na zjeżdżalnię a ty jej to możesz pokazać. I jak się zjeżdża też.
  • Ty już możesz być sama na podwórku, umiesz jeździć na rowerze i niedługo kupimy ci rolki a Wiki jest na to za malutka.
  • Ty możesz jeść obiad tak jak dorośli, nawet pizzę możesz już jeść a Wiki ma tylko cyca i kaszę.
  • To ona będzie się ciebie pytała, dlaczego w nocy jest ciemno. A ty jej będziesz tłumaczyła, że słońce wstaje rano a wieczorem zachodzi i dlatego jest ciemno. Ty już to wiesz a ona jeszcze wielu rzeczy nie wie.
  • Ty będziesz się uczyła czytać a Wiki dopiero zakładać buty.
  • Ty dla niej będziesz ważna i duża.
  • Wiki nawet jeszcze nie może jeść lodów, bo jest za mała, a ty już dwie gałki zjesz.
  • Ty jesteś silniejsza. Możesz podnieść to pudełko a Wiki nie da rady.
  • Ty jesteś większa. Dosięgasz już do tej szafki a ona jest malutka. Wiki by chciała być taka duża jak ty. Ale będzie musiała poczekać.
  • Ty już sama chodzisz do toalety a ona robi do pieluszki.
  • Ja kocham tak samo i ciebie i Wiki. Ale ty jesteś moja pierwszą córką i zawsze tak będzie.

Dzięki temu Julcia poczuje się ważna. Jak przywódca domowej gromadki. Będzie miała w głowie nowy porządek świata, w którym jej pozycja jest jasno określona, stabilna i bardzo silna. Z chęcią będzie doglądała małej. Będzie miała pewność, że siostra nie zabierze jej rodziców, miłości rodziców ani żadnego przywileju. Nie ma więc powodu do zazdrości.

Mariola Kurczyńska
doradca rodzicielski, terapeuta

12 komentarzy do "Jak poradzić sobie z zazdrością dziecka o nowego członka rodziny?"

  1. Dokładnie tak robiliśmy w czasie ciąży i przez pierwsze 2 m-ce po porodzie było dobrze. Teraz młodsza córcia kończy 3 m-ce,a starsza ( 2 lata i 3 m-ce) zaczyna być zazdrosna mimo,że każdą wolną chwilę jej poświęcamy:( potrafi się rozpłakać na zawołanie,gdy młodsza płacze,bo jest głodna i muszę ją nakarmić. Nie wiem wtedy co zrobić – muszę nakarmić malutką,a żal mi starszej córki. Starsza córka zamiast czuć się starszą siostrą często udaje dzidziusia- chce smoczek, pić pierś i żeby nosić ją jak niemowlaka:( bardzo często powtarzamy córce,że jest naszą kochaną starszą córeczką, że jest mądrzejsza i więcej umie ale jakoś jej to nie przekonuje. Co zrobić?

    • Czasami tak jest, że starsze dzieci potrzebują więcej czasu na zaakceptowanie tego, że zmieniła się struktura rodziny. Regres, które obserwujesz u Twojej córeczki, to dość często spotykany sposób na poradzenie sobie z trudną sytuacją. Dobrym pomysłem jest narysowanie Waszej rodziny. Takie rysunki możecie wykonywać kilka razy razem z dzieckiem. To pozwoli jej w sposób obrazowy zrozumieć jakie jest jej miejsce w rodzinie i że jest miejsce dla wszystkich. Po więcej informacji wskazówek zapraszam Cię do mojej książki : “101 porad rodzicielskich cz.2”. Więcej o książce przeczytasz tutaj :https://mariolakurczynska.pl/produkt/ksiazka-101-porad-rodzicielskich-czesc-2/

  2. Czy takie wypowiedzi do 2,5 latka on zrozumie? Mamy właśnie na stanie taki ‘egzemplarz’ plus już miesięczne niemowlę. Nie jest jakoś bardzo zazdrosny a przynajmniej nie okazuje tego jakoś bardzo ale widzę że brakuje mu mamy zwłaszcza jak maluszek ma zły dzień i muszę cały dzień mieć ją na rękach.

    • Dla starszaka narodziny rodzeństwa to duża zmiana. Warto dbać o czas tylko dla starszego dziecka: wspólne wyjście na lody, czytanie książeczki tylko we dwoje czy spacer. Trzeba też przypominać mu o jego silniejszej pozycji i spokojnie na pewno nawet 2,5 latek jest w stanie to przyswoić.

  3. Witam staraliśmy się Madzi tłumaczyć, może za malo. Teraz Agatka ma prawie 3mc A Madzia mówi że jej nie lubi i nie chce żeby z nami była. Co robić?? Staram się każdą chwilę z nią spędzać delikatnie tłumaczę że Agatka jak podrośnie będzie się z nią bawiła czy to minie czy mogę je pomoc przez to przejść

    • Witaj Joanno, dla starszaka 3 miesięczny maluszek jeszcze nie jest kompanem do zabaw czy rozmów. Jest raczej postrzegany jako ktoś kto zabiera mamę czy tatę. Nic dziwnego, że Twoja Madzia nie daży wielką sympatią młodszej siostry. To co możesz zrobić, to podkreślać rolę starszej siostry, pokazywać ile już ona umie , a maluszek jeszcze nie. Więcej o relacji między rodzeństwem piszę w książce “101 porad rodzicielskich cz.2”
      https://mariolakurczynska.pl/101porad-czesc2/

  4. U nas z kolei… Starsza 8 latka też ucieka ciągle do babci która mieszka obok… Bo młodsza mająca 2 lata Amelka…. Ciągle ją czymś bije kiedy staesza Córka dotknie chociażby jej zabawkę.. A nawet ją gryzie… I ciągle UCIEKA z tam… I ja ciągle mówię tylko daj jej oddaj odejdź bo będzie płakać i podnoszę głos kiedy już sytuacja nie do opanowania … I to chyba mój błąd…

  5. U nas roznica miedzy dzieczynkami jest 9 miesiecy (mlodsza jest wczesniakiem) i starsza ktora teraz ma juz 14 miesiecy nie moze sie ode mnie odkleic ciągle tylko mama mama i mama… Jak moge sobie z tym poradzic?? staram się poswiecac kazda chwile, czasami sama sie pobawi pooglada ksiazki w ciagu dnia jest w miare ok, ale noce sa coraz gorsze budzi sie, boi sie sama spac ciagle chce lezec na moim brzuchu nawet tata nie moze jej zabrac bo pd razu placze. Ale jezeli chodzi o kontakt. Siostra to wydaje mi sie dobry bo nie bije jej, tylko soe do niej przytula stara sie gaworzyć do niej nasladuje to co my robimy, podaje jej zabawki ale jak jeat sytuacja w ktorej mala Placze i musze wziąść ja na rece to starsza jest g juz obok mnie i chce tez na rece… Co robic??…

    • Przy tak małej różnicy wieku obie dziewczynki wymagają jeszcze dużej ilości Twojego czasu i troski. Ważna jest dla nich bliskość i to, aby ich potrzeby były zaspokojone. Warto jednak zachęcać dziewczynki do większej samodzielności i spędzania czasu w swoim towarzystwie. Możesz tu zastosować tzw. pauzę rodzicielską. Więcej o jej zastosowaniu piszę w swoich książkach. Dla Ciebie najbardziej przydatna będzie książka “101 porad rodzicielskich cz.2” gdzie piszę dużo m.in. o relacjach między rodzeństwem. Tutaj przeczytasz więcej o tej książce : https://mariolakurczynska.pl/101porad-czesc2/

  6. Nasz dwuletni syn był dobrze przygotowany na przyjście na świat siostry, ale jednak jest zazdrosny o mnie. Nie bije jej, ani nie odtrąca, wręcz przeciwnie przytula, okrywa kocykiem, podaję smoczek. Zazdrość przejawia poprzez odtrącenie taty. Wszystko chce robić ze mną i krzyczy nieustannie “tata nie, tata nie”. Staram się spędzać z nim jak najwięcej czasu, ale zauważyłam, że im więcej mu go poświęcę, tym bardziej odtrąca tatę. Co robić?

    • W takiej sytuacji warto ustalić pewne zasady. Np. jednego dnia kąpie synka tata, drugiego mama, albo mama tylko w weekendy itp. Tak żeby synek wiedział , że taka jest zasada i mógł z czasem się do niej przyzwyczaić. Warto wyznaczyć mu granice. Staraj się spędzać z nim czas jeden na jeden, np. dwa lub trzy kwadranse dziennie, ale naucz że nie zawsze możesz poświęcić mu uwagę.
      Jeśli potrzebujesz więcej wskazówek, napisz proszę na kontakt@mariolakurczynska.pl

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2019 Mariola Kurczyńska. Wszelkie prawa zastrzeżone | Realizacja: DB Elite Team
0