Od kiedy uczyć dziecko higieny? Jak sprawić, aby weszła mu w nawyk?

Od kiedy uczyć dziecko higieny? Jak sprawić, aby weszła mu w nawyk?

Co robić, aby już od najmłodszych lat dbanie o higienę było dla dziecka czymś naturalnym i przyjemnym? Jakie wskazówki warto wprowadzić, aby zmienić każdą część rytuału pielęgnacyjnego z przykrego obowiązku w przyjemny nawyk? Szykuj się na garść wskazówek, pomysłów i inspiracji!

Mycie ząbków, czesanie włosów czy nawet codzienne mycie rączek. Z jednej strony podstawowe czynności, z drugiej… często nie lada wyzwanie, które stoi przed rodzicem. Zgadasz się? Zadanie bardzo ważne, ponieważ powszechnie wiadomo, że świadome dbanie o higienę osobistą dziecka to podstawa.

Jednak często zamiast sprawnej porannej pielęgnacji w domu odbywają się trudne negocjacje. Bo maluch nie chce myć ząbków, bo czesanie boli, bo ciągnie za włosy… Mycie buzi nie jest fajne, bo woda leci do oczu. O… a mycie włosów, to dopiero coś!

Jeśli Twój maluch również nie przepada za przestrzeganiem podstawowych zasad higieny osobistej, koniecznie przeczytaj dzisiejszy artykuł.

Zresztą nawet jeśli w Waszym przypadku zabiegi pielęgnacyjne idą sprawnie i przyjemnie, jestem pewna, że znajdziesz w tym tekście masę nowych inspiracji! Czego dokładnie możesz się spodziewać?

  1. Jak budować nawyk dbania o higienę u dziecka?
  2. Jak zachęcić dziecko do kąpieli?
  3. Czysta przyjemność i… Rozwój intelektualny?
  4. Jak zachęcić dziecko do umycia włosów?
  5. Co ma wodna zjeżdżalnia do mycia rączek?
  6. Zasady higieny osobistej? Nuuda… Lepiej zrobić to śpiewająco!

Zaczynamy!

Jak budować nawyk dbania o higienę u dziecka?

Dzieci bardzo lubią codzienną rutynę, powtarzalność. Wybierz porę, która jest u was optymalna, załóżmy godzina 19:00, i zawsze o tej porze zaczynaj wieczorny rytuał. Najpierw kąpiel, pielęgnacja dziecka, mycie ząbków i buzi, potem wyciszenie i lulu. Dlaczego rutyna jest taka ważna?

Dlatego, że mózg dziecka dostaje cały czas ten sam bodziec. To bodziec powtarzalny, a więc wchodzi w nawyk. Zwykle po 10 dniach stosowania, dziecka nie trzeba już ganiać po całym domu i zachęcać do kąpieli. Ono już wie, co i jak i samo przychodzi! Tak działają schematy i powtarzalność. O godzinie 20.00 wykąpane, pachnące dziecko może spać słodkim snem jak aniołek, jeśli wprowadzisz do waszego życia ten jeden element.

Oprócz tego warto też oswajać dziecko z zabiegami pielęgnacyjnymi w innej formie, niż sama praktyka. Kolorowanki i książeczki o higienie, mycie ząbków misiowi lub ulubionej lali. To świetne sposoby. Spróbuj… warto!

Jak zachęcić dziecko do kąpieli?

Po pierwsze warto wspólnie wybrać kosmetyki, którymi maluch będzie mógł zadbać o rączki, ciało i włosy. Słynne „ja siam” tyczy się również kosmetyków. A jakże! 🙂 Kto nie lubi mieć własnych rzeczy? Poza tym skóra malucha wymaga pielęgnacji bezpiecznej dla jego delikatnej i wrażliwej skóry.

Ja polecam serdecznie kosmetyki OnlyBio dla dzieci. To wspaniała polska marka, która dba o nasze maluchy całym sercem! To firma, która jako pierwsza w kraju uzyskała rekomendację Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego. Oprócz tego ich produkty są pełne naturalnych, nietestowanych na zwierzętach składników zamkniętych w ekologicznych opakowaniach!

Zawsze powtarzam, że chcąc dbać o dzieci, powinniśmy też dbać o ekologię. Odgrywamy bardzo ważną rolę w tym, aby nasze maluchy mogły dorastać, oddychając świeżym powietrzem i zamieszkiwać czystą planetę!

Po drugie… warto sprawić, aby kąpiel kojarzyła się z frajdą! Okazją do zabawy, bliskości i wyciszenia, a nie z przykrym obowiązkiem…

Mało tego! Kąpiel jest świetną okazją do rozwoju!

Czysta przyjemność i… Rozwój intelektualny?

Tak! To możliwe. Prysznic czy kąpiel, to szansa na doświadczanie nowych, ciekawych bodźców sensorycznych. Na synchronizowanie półkul mózgowych! Na trening motoryki małej, czyli sprawności rączek. Nawet na trening koordynacji ręka-oko. Śmiało mogę powiedzieć nawet to — kąpiel to świetna okazja do tego, aby wychować małego geniusza!

Jak dokładnie to zrobić? Jakie zabawy warto wprowadzić do codziennej pielęgnacji? Zapewniając tym samym rozwój bez potrzeby angażowania dodatkowego czasu?

Opowiadałam o tym w tym odcinku, który powstał w ramach akcji z marką OnlyBio.life. Śmiało zerknij. Ale chwila! Najpierw dokończ artykuł. 🙂 Mam dla Ciebie jeszcze masę wskazówek i drugą inspirację w formie video. A dotyczy ona tego…

Jak zachęcić dziecko do umycia włosów?

Również podrzucam Ci wskazówki, odpal sobie ten odcinek. Tak jak wspomniałam na początku, mycie głowy w wielu domach kojarzy się z niechęcią, szczypiącą w oczy pianą, czy nawet płaczem. Wcale nie musi tak być. W odcinku zdradzam Ci sprawdzone sposoby.

Co ma wodna zjeżdżalnia do mycia rączek?

Po toalecie, po powrocie z podwórka, przed posiłkiem, po głaskaniu kotka… Sytuacji, w których mycie rąk jest bardzo ważne, jest cała masa. W obecnej sytuacji… tym bardziej. Prawda?

Jednak maluch nie wie, jak to ważne! Wie za to, że po powrocie z podwórka chciałby wyściskać tatę, zamiast lecieć do łazienki. Przed obiadem wolałby dłużej pobawić się klockami, zamiast iść znowu myć te rączki.

Więc jak do tego podejść?

Najprostszym sposobem na zachęcenie dziecka do mycia rąk jest zamienienie tej niezbyt ciekawej czynności w zabawę pełną magii i fantazji!

Tutaj się kłania Język Ojczysty Dziecka, o którym nie raz wspominam w moich tekstach. Co to takiego? Mówiąc prościej, jest to język wyobraźni. Wyobraźni, której maluchom nie brakuje, prawda?

Właśnie dlatego w ten sposób jesteście w stanie się porozumieć.

Zamiast mówić kolejny raz o myciu rąk i tym, jak to ważne. Albo o dezynfekcji ich tym niezbyt ładnie pachnącym płynem, czy żelem… Wypróbuj: Antek, chodź, zrobimy wyścigi, kto pierwszy dobiegnie do łazienki… Gotowy? Do startuuu… start!

Teraz czas na to, aby wypuścić z Twoich rączek małe potworki. Nie widać ich? No tak, bo to ich magiczna moc – niewidzialność. Potworki zabłądziły i schowały się na twoich rączkach, ale chcą już wrócić do domu, bo tęsknią za mamą. A wiesz, gdzie jest ich dom? O tutaj, zobacz… (wskaż maluchowi odpływ w umywalce). Damy im trochę mydełka, żeby trafiły do mamy czyściutkie i dodamy trochę wody. Wiesz dlaczego? Bo wtedy trafią wodną zjeżdżalnią prosto do domu! Super, prawda?

Spokojnie… nie musisz opowiadać tej historii za każdym razem, gdy obiad już stygnie.  Wypróbuj to, gdy będziesz miała więcej czasu, przy kolejnym myciu po prostu przypomnij maluchowi tę historię.

Albo wypróbuj inną, krótszą. Daj się ponieść fantazji. 

Język Ojczysty Dziecka sprawdza się również przy innych zabiegach pielęgnacyjnych. Przy balsamowaniu, czesaniu włosów, czy przycinaniu paznokci.

A oprócz opowiadania historii, można je śmiało zaśpiewać!

Zasady higieny osobistej? Nuuda… lepiej zrobić to śpiewająco!

Czas na kąpiel? Odpal w tle piosenkę o higienie. Słuchajcie tekstu piosenki i podążajcie za nim. W internecie znajdziesz całą masę wspaniałych piosenek, w których pewna pani śpiewa o myciu ząbków, czy grupka maluchów o tym, jak wspaniała może być kąpiel. Zobaczysz, że szybko załapiecie ten chwytliwy refren. 🙂 Z czasem na pewno będziecie w stanie wspólnie śpiewać całą piosenkę a przy tym… umyć malucha od stóp do głowy.

Jak sam/a widzisz, pomysłów na to, jak uczyć malucha dbania o higienę jest cała masa! Zachęcam Cię do wypróbowania tych sposobów i podzielenia się wrażeniami. A może chcesz się też podzielić własnymi sprawdzonymi sposobami? Śmiało! Sprawdzonych wskazówek nigdy za wiele, na pewno inni rodzice, którzy właśnie to czytają, docenią również Twoje podpowiedzi. 

0 komentarzy do "Od kiedy uczyć dziecko higieny? Jak sprawić, aby weszła mu w nawyk?"

    Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    © 2021 Mariola Kurczyńska. Wszelkie prawa zastrzeżone Realizacja: DB Elite Team

    0